|
Reforma statutu Katalonii
Katalonia kojarzy się przede wszystkim ze słonecznymi plażami Costa Brava, FC Barceloną, Gaudim i musującym winem cava. Ale za pocztówkowymi widokami Cremallera de Monserat, czy Barrio Gótico w tym regionie północno-wschodniej Hiszpanii drzemie ogromny potencjał ekonomiczny i polityczny oraz chęć uniezależnienia się od rządu w Madrycie.
Dowodem na to jest fakt, że w październiku 2005 parlament w Barcelonie przyjął projekt zreformowanego statutu Katalonii. I mimo, że nacjonalizm kataloński jest raczej pragmatyczny i nie przypomina w niczym baskijskiego ekstremizmu, to taka próba reform wydaje się być według wielu niczym „zamach” na integralność państwa i konstytucje hiszpańską. Zreformowany statut Hiszpanie nazywają po prostu „nowa konstytucją Katalonii”.
od marchii do nova planta
Już pierwsze kolonizacje Półwyspu Iberyjskiego, prowadzone przez Greków i Kartagińczyków oraz romanizacja Imperium Rzymskiego stworzyły podwaliny sprawnego systemy legislacyjnego oraz struktur społecznych w Katalonii. Region granicząc z imperium Franków był podbijany przez nich od północy, aż do momentu zjednoczenia pod berłem Barcelony mniejszych hrabstw i utworzenia Marchii Hiszpańskiej. Pierwszym krokiem ku niepodległości tych ziem było wprowadzenie dziedzicznego tronu i ustabilizowanie sytuacji wewnętrznej.
Dzięki małżeństwu hrabiego Berenguera z Petronelą Aragońską, Katalonia stała się częścią Korony Aragonu i w XIII wieku rozpoczęła ekspansję w basenie Morza Śródziemnego, stając się potęgą morską, rozwijając handel oraz podbijając Walencję, Baleary, Sycylię oraz Sardynię. W Królestwie Aragonu system polityczny oparty był na tzw. pactism, czyli ograniczeniu władzy królewskiej, która nie mogła podejmować samodzielnych decyzji, szczególnie w kwestiach nakładania podatków i mobilizacji wojska, bez uzyskanie wcześniejszej zgody kleru, szlachty burżuazji,. Ten system konstytucyjny ustąpił z czasem miejsca instytucji zwanej Disputació del General (od XVI w. Generalitat).
Po unii Aragonii i Kastylii i rozpoczęciu Złotego Wieku, Katalonia przeżywała kryzys gospodarczy, jej rola ekonomiczna znacznie spadła i pogłębił się konflikt interesów z Kastylią, która dążyła do utworzenia na Półwyspie hegemonicznego państwa. Wynikiem tego było powstanie żeńców (1640-1659) oraz poparcie dla Austriaków w czasie wojny sukcesyjnej w XVIII w.. Te próby oporu doprowadziły do prześladowania instytucji katalońskich i zakazu używania języka katalońskiego. Zakaz ten podtrzymano także w czasie panowania Filipa V na podstawie dekretu Nova Planta z 1716r. Dokument ten zakładał, że wszystkie terytoria będące częścią Królestwa Aragonu zgadzały się na przyjęcie sposobu rządzenia obowiązującego w Kastylii. Dzięki wejściu w życie tych dokumentów Hiszpania stała się w pełni scentralizowanym państwem, język kastylijski podniesiono do rangi języka urzędowego a kataloński został wyparty z administracji i szkół.
La Renaixença i dyktatura franco
Wiek XIX przyniósł po pierwsze rozwój ekonomiczny regionu tak, że stał się on najbardziej uprzemysłowionym regionem Hiszpanii tzw.” fabryką Hiszpanii”. Po drugie, na tle europejskiego romantyzmu wśród bogacącego się, nowoczesnego społeczeństwa Katalonii zaczęły dojrzewać ruchy nacjonalistyczne i federalistyczne oraz kształtowała się świadomość narodowa. Tak w 1833 r., po opublikowaniu wiersza Bonaventury Aribau Oda a la Pàtria, powstał ruch La Renaixença początkowo mający wyłącznie charakter kulturalny, historyczny i literacki, ale po 1868 r. ruch nabrał bardziej politycznej wymowy. Głosił, że Katalończycy to naród mający prawo do własnego autonomicznego rządu, co jest historycznie uargumentowane w postaci odrębności językowej, praw historycznych (fueros) oraz własnych zwyczajów i tradycji. Powstały pierwsze nowoczesna ruchy i partie polityczne (Centre Catalá, Unió Catalanista) oraz programy polityczne (Bases de Manresa). Pewnym sukcesem okazało się utworzenie w 1914 r. Mancomunitat autonomicznego rządu (choć przetrwał on zaledwie do 1923 r).
W czasie hiszpańskiej wojny domowej 1936–39 Katalonia opowiedziała się po stronie Republiki. Wygrana armii generała Franco oraz wprowadzona dyktatura przyniosły natychmiastowe zlikwidowanie statutu Katalonii, prześladowanie polityków (w 1940 r. rozstrzelany został Lluís Companys, prezydent Generalitat), tłamszenie wszelkich oznak katalonizmu oraz zakaz używania języka katalońskiego.
W latach 1945-1975 Katalonia doświadczyła znacznego wzrostu populacji z 3 do 6 milionów. Ten boom demograficzny spowodowany został dynamicznym rozwojem przemysłu oraz migracją do Katalonii mieszkańców południowej części Hiszpanii.
Rząd Katalonii przetrwał na emigracji do roku 1977,a po śmierci Franco gwałtownie ożywiła się działalność ugrupowań narodowych. W 1977 tymczasowo przywrócono autonomię, zaś w 1979 zatwierdzono statut Katalonii jako wspólnoty autonomicznej w ramach państwa hiszpańskiego, z własnym rządem (Generalitat) i parlament obejmujący sprawy w zakresie kultury narodowej oraz regionalnej gospodarki, finansów i spraw socjalnych. W 1980 r. do władzy doszedł nacjonalistyczny przywódca Jordi Pujol i partia Convergència i Uniò, która pozostawała u władzy przez kolejne 23 lata. Terrorystyczne ugrupowanie Terra Lliure walczyło o odzyskanie niepodległości, choć nigdy nie zyskało takiego rozgłosu jak ETA.
18 czerwca 2006
Obecnie Hiszpania jest „państwem wspólnot” – el Estado de las Autonomías, taką quasi-federacja. Zreformowany statut Katalonii zakłada w tekście preambuły uznanie Katalonii za „naród” wewnątrz wielonarodowego państwa jednak w tekście statutu nazywa się Katalończyków „narodowością”. Zgodnie z Art. 2. konstytucji Hiszpanii istota państwa hiszpańskiego jest „nierozerwalna jedność narodu hiszpańskiego również w odniesieniu do autonomicznych regionów i narodowości”. Język kataloński jest wraz z językiem kastylijskim, obowiązującymi w Katalonii i wszystkie osoby maja prawo nauki oraz używania katalońskiego.
Wśród 17 autonomii Katalonia jest trzecim regionem pod względem przyznanej autonomii (oprócz Nawarry i Kraju Basków). Nie ma ona własnego sytemu podatkowego, dlatego finansowanie administracji regionu zależy prawie w pełni od funduszy zbieranych przez rząd centralny i przydzielanych w budżecie Katalonii. Ta kwestia jest głównym problemem i najistotniejsza z propozycji proponowaną w zreformowanym statucie regionu. Z perspektywy ekonomicznej, rząd regionu chce otrzymać pewien stopień autonomii fiskalnej. Obecny układ oparty na solidarności międzyregionalnej (LOFCA – Ley Orgánica de Financioción de Com. Autónomas), sprawia, że Katalonia znacznie więcej wpłaca niż otrzymuje. Tymczasem jest to, obok Kraju Basków, Nawary i Madrytu, lokomotywa rozwoju gospodarczego Hiszpanii. Doskonale rozwinięty jest przemysł włókienniczy, stanowiący połowę produkcji krajowej, przemysł samochodowy (fabryka SEAT-a), stoczniowy i elektrotechniczny W lutym 2006r. wskaźnik produkcji przemysłowej w Katalonii wynosił 3,8%, a dla porównania w całej Hiszpanii 2,7%.
Zreformowany statut przewiduje utworzenie na początku 2007r. Agencia Tributaria de Cataluña (odpowiednik polskiego urzędu skarbowego) współpracującej z rządową Agencia Estatal de la Administración Tributaria i odpowiedzialnej za zarządzanie, pobieranie, kontrolę podatków. W kasie Katalonii ma pozostawać 50% przychodów z podatku od osób fizycznych IRPF oraz VATu i 42% podatków specjalnych (np. akcyzy).
Wzmocniona zostanie także pozycja Tribunal Superior de Justicia de Catalunya a także zostanie utworzona El Consell de Justicia de Cataluňa. Generalitat uzyska nowe kompetencje w następujących dziedzinach:
- określaniu kontyngentu obcokrajowców i zarządzaniu prawami pracowniczymi,
- zarządzaniu siecią państwowych kolei RENFE na terytorium Katalonii,
- możliwość sięgania po instrumenty demokracji bezpośredniej, z wyjątkiem referendum,
- własne kompetencje w dziedzinie bezpieczeństwa publicznego,
- wyłączność na ustanawianie środków ochrony socjalnej i ich wykonywanie,
Próby zreformowania statutu spotkały się z głosem sprzeciwu ze strony mediów oraz partii centrowych widzących w tej reformie początek końca Hiszpanii, oraz bojkotem produktów katalońskich. Jednak 30 marca 2006r. parlament Hiszpański przyjął nowy statut Katalonii – 189 głosami przeciwko 154. Teraz statut czeka na aprobatę senatu, ale wydaje się to być tylko formalność.
W referendum 18 czerwca większość (73,90%) uczestniczących w głosowaniu Katalończyków powiedziała „tak” nowemu statutowi, co piąty był przeciwny. Wyniki dla całej Katalonii są żywym odbiciem rezultatów z poszczególnych regionów: Barcelony, Girony, Lleidy i Tarragony. Frekwencja wyborcza była niska, bo do urn poszło zaledwie 49% uprawnionych, (dla porównania w 1979r. głosowało 60%).
Agata Olejnik
Źródła:
www.encyklopedia.pwn.pl
www.gencat.net/catalunya
www.idescat.net/es
|